To był rok 2008 r. kiedy odeszłam z korporacji i postanowiłam zostać agentką nieruchomości. Szybko poczułam, że rynek obrotu nieruchomościami to jest miejsce dla mnie, mimo że mój pierwszy szef zwolnił mnie już po 3 miesiącach pracy. Szok! Ale jak, ale dlaczego?

Wcześniej pracowałam w dużym koncernie farmaceutycznym, okazało się, że miałam inne spojrzenie na sprzedaż i nowoczesne metody marketingu. W zasadzie, jakiego marketingu – tu chodziło o wykorzystanie internetu w pracy agenta nieruchomości. Tak, wtedy jeszcze większość biur nieruchomości publikowała ogłoszenia w gazecie, a internet raczkował. Ja po dłuższym pobycie w Londynie chciałam iść dalej – no cóż, tu mi nie pozwolono.

Odrobiłam więc lekcję pokory, ale nie zmieniało to moich planów, tym bardziej, że nie minęły 24h, a otrzymałam propozycję pracy w innym biurze nieruchomości. Tu już dłużej zagrzałam miejsce. W tym czasie ukończyłam studia podyplomowe na AGH z zakresu pośrednictwa i zdobyłam ministerialną licencję pośrednika w obrocie nieruchomości z numerem 13063, to był rok 2009.

Dzisiaj jestem jedną z najlepszych agentek nieruchomości na Śląsku, zamykam około 40 transakcji rocznie. W 2017 r połączyłam siły z ekspertami z Grupa.Pro. Razem wyznaczamy trendy na rynku nieruchomości. Ponadto prowadzę bloga, publikuję na portalach branżowych takich jak: Otodom, Gratka.pl czy Nieruchomości-Online.

Cały czas czuję głód wiedzy i wyzwań. Nie zwalniam tempa i czuję, że jeszcze dużo przede mną. Chcesz nawiązać ze mną współpracę, to zapraszam do kontaktu. Możemy się spotkać i razem sprawdzimy, jak mogę Ci pomóc.